sobota, 29 czerwca 2013

86. i 87. Ogarniam się.

Mam blogowe zaległości u Was, ale obiecuję, że to nadrobię:)
Wakacje, więc znowu będę publikowała posty codziennie.
Czas na zmiany! Może zacznę od bloga? Już od dawna się za to zabieram i podchodzę do tego jak pies do jeża;D
Mam nadzieję, że nie będzie Wam przeszkadzać, że w postach zacznę też dodawać moje jadłospisy (nie wiem czy ze zdjęciami)i dzienną aktywność fizyczną.
Pierwsze w życiu leniwe z sera (!) na słodko. Podane z cynamonem, rodzynkami i masłem orzechowym.


Owsiany cobbler (ze zmielonych i całych płatków owsianych) z morelami i płatkami migdałów oraz rozpuszczoną pastylką miętową^,^



6 komentarzy:

  1. te leniwe zdecydowanie pychota ! uwielbiam je robić ;) z sera najpyszniejsze <3
    nadrabiaj, odpoczywaj i przede wszystkim baw się ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Tez ostatnio robilam leniwe pierwszy raz i powiem tyle ze jestem z siebie dumna :D
    Choc Twoje to bym zjadla*-*

    OdpowiedzUsuń
  3. Leniwe <3 muszę zrobić na dniach :)

    OdpowiedzUsuń