Przechodzę do rzeczy - 20 faktów o mnie. Jakoś tak mi się lepiej zrobiła jak to napisałam.
1). Mam na imię Justyna.
2). Staram się iść dalej i nie żałować tego co już się stało (nie zawsze mi to wychodzi).
3). Fanka fantasy i filmów/powieści o II Wojnie Światowej
4). Mam młodszą siostrę.
5). Moją ulubioną porą roku jest lato.
6). Jestem zodiakalnym bykiem.
7). Mam dysleksję (co pewnie widać w mojej pomotanej budowie zdań;p).
8). Nigdy nic sobie nie złamałam ani nie zemdlałam (a to mnie trochę ciekawi).
9). Najczęściej nie zachowuję się racjonalnie;D
10). Nigdy nie próbowałam syropu klonowego;<
11). Jestem straszną perfekcjonistką.
12). Mam irytująco proste włosy, które po obcięciu zaczęły jakoś współpracować (!)
13). Czasami za bardzo przejmuję się pewnymi rzeczami.
14). Mam 2 koty.
15). Kiedy czuję się najgorzej to uśmiecham się i wmawiam sobie i innym, że wszystko jest świetnie.
16). Często mój humor zależy od pogody.
17). W 6 klasie podstawówki i w wakacje pisałam wiersze i ostatnio do tego wróciłam.
18). Ciągle mam problem z zaakceptowaniem siebie (mała pamiątka po dawnej obsesji). Jedyne co na tym zyskałam to meeega zwolniony metabolizm, nad którym pracuję i
19). Ciągle brakuje mi czasu;)
20). Miałam już kiedyś bloga. Był nastawiony na coś przeciwnego - niejedzenie. Jak się domyślacie należałam do pro-ana. Najbardziej boli mnie to, że Mama nie zauważyła. Nikt nie zauważył. Zastanawiam się czasem co by się stało gdybym nie trafiła na blogi śniadaniowe. I przeraża mnie to. Mam wobec Was wielki dług wdzięczności, którego nie uda mi się spłacić, bo Wy mi pomogliście gdy nikt inny tego nie zrobił.
21). Lubię wyjeżdżać (gdziekolwiek).
22). Nie cierpię fasolki po bretońsku
23). Nie mam najlepszego kontaktu z siostrą:(
24). Bardzo wolno jem śniadania, więc trasę do autobusu pokonuję biegiem
25). Bardzo rzadko pamiętam co mi się śniło.
26). Chciałabym sobie kupić sukienkę, bo nie mam żadnej(!)
27). Mam dużo lakierów do paznokci, ale to nie powstrzymuje mnie przed kupnem kolejnych.
28). Chciałbym mieć owczarka niemieckiego.
29). Staram się ograniczyć podjadanie między posiłkami ( a w końcu wyeliminować, ale długa droga przede mną)
30). Nie umiem pływać i zawsze kiedy jadę na kolonię to mówię sobie, że akurat na tej się nauczę;)
Tak wiem w swoim założeniu to miały być fakty, a nie pamiętnik, ale chciałam żebyście wiedzieli, że te blogi pomagają:)
![]() |
Inspirowałam się przepisem Whiness. Pieczona owsianka sernikowa z morelami. Podana z płatkami migdałowymi. |
Miałam się przyłączyć, ale nie wyszło. Przepraszam
OdpowiedzUsuńNie szkodzi! Może powtórzymy za rok?:)
UsuńNie probowalas syropu klonowego ? Nadrob to koniecznie :)
OdpowiedzUsuńJak zobaczyłam w sklepie cenę to się troszkę przeraziłam, że kupię i co jak mi nie będzie smakować;) Muszę się zacząć powoli zbierać!
Usuńbajecznie sie prezentuje;)
OdpowiedzUsuńKochana, nie wierzę, że Tobie coś nie wyszło! Wszystko co tu widzę wygląda pysznie!
OdpowiedzUsuńdariawkuchni.
Cudna owsianka :)
OdpowiedzUsuńJa też jeszcze nie próbowałam syropu, a z lakierami mam to samo :D
Fajna akcja :)
OdpowiedzUsuńMamy dużo ze sobą wspólnego ;)
Super akcja :)
OdpowiedzUsuńZaobserwowałam i liczę, że ty też mnie zaobserwujesz.
Błagam zaobserwuj mnie błagam :)
Proszę zaobserwuj :) BŁAGAM PROSZĘ PLISKA :)
Dopiero zaczynam
Zapraszam :
http://martaandmart2001105667.blogspot.com