
Moje pierwsze kokilkowe śniadanko:) Wczoraj dostałam naczynko i wstawiłam fotki babeczek. Dodałam posta późno, ale przepis na babeczko-brownie dodaję dziś. Zdjęcia są
tu
 |
Serniczek czekoladowy podany z resztą gorzkiej, pomarańczą i kosteczką Milki |
Babeczko-brownie
z budyniem kokosowym i masą nutellowo-maślaną*
Składniki:
Na ciasto:
1 szklanka mąki
0,5 szklanki otrąb (ja miałam tylko pszenne)
3 czubate łyżki kakao
0,5 szklanki cukru
pół tabliczki połamanej gorzkiej czekolady
4 duże łyżki Nutelli
2 jajka
mniejsze pół szklanki oleju
1 szklanka mleka
Na budyń (od Oli) :
1 szklanka mleka
4 czubate łyżki wiórków kokosowych
2 łyżeczki cukru
2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
0,5 szklanki wody
Wykonanie:
Budyń:
Do mleka dodać cukier i wiórki.
Mąkę wymieszać z wodą i powoli wlać do gotującego się mleka. Mieszać aż zgęstnieje.
Ciasto:
Do jednej miski (większej) włóż suche składniki i wymieszaj ze sobą. W drugiej ubij białka ze szczyptą soli. Do piany powoli dodawaj żółtka, olej, mleko i Nutellę.
Do miski z suchymi składnikami wlej mokre i szybko zmiksuj.
Do papierowych foremek wlej trochę ciasta na spód. Potem czubatą łyżeczkę budyniu i zakryj ciastem. Babeczki piecz ok. 20 minut w 200 stopniach.
Dekoracja:
Masa nutellowa:
Na 6 łyżek Nutelli potrzeba 2 - 3 łyżki masła roślinnego. Ok. 100g (wcześniej uprażonych w piekarniku by pozbyć się skórki) orzechów laskowych posiekaj albo użyj blendera. Wszystko zmiksuj.
Wykonanie:
Upieczone babeczki dekoruj masą i posyp czym masz w domu. Mogą to być wiórki kokosowe, kolorowa posypka, orzechy, posiekana czekolada itp.
Smacznego!
*inspirowałam się
tym przepisem, ale zmodyfikowany podaję na blogu